Wystapienie 2011-06-09, 94 pos., 3 dz

23 pkt porz. dz.: 

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o nasiennictwie (druki nr 4114 i 4213).

Poseł Anna Paluch:

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dlaczego rząd, który zawsze ma usta pełne okrągłych deklaracji o szacunku dla samorządów, nie respektuje uchwał podjętych przez wszystkie sejmiki województw w latach 2004-2006? Te uchwały opowiadały się za ustanowieniem we wszystkich województwach Polski, na terenie całej Polski stref wolnych od GMO. Sama, jako radna wojewódzka, przed sześciu chyba laty brałam udział w pracach nad taką uchwałą.
Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Żywność wysokiej jakości - to jest nasz atut. Stan środowiska Polski predestynuje nas właśnie do produkcji żywności wysokiej jakości o właściwej cenie, a nie masówki skażonej GMO. A zatem dlaczego wniesiony przez rząd projekt ustawy dopuszcza udział materiału genetycznie zmodyfikowanego w materiale siewnym odmian konwencjonalnych? Rezultat będzie jeden - zanieczyszczenie upraw tradycyjnych przez uprawy roślin genetycznie zmodyfikowanych.
Czy pan minister ma świadomość - to jest pytanie retoryczne, bo chyba pan minister ma taką świadomość - że wszelkie nieprecyzyjne regulacje, a od takich aż roi się tekst tego projektu ustawy, są wykorzystywane przez producentów zainteresowanych wprowadzeniem roślin genetycznie zmodyfikowanych właśnie do ich uprawiania?
Dlaczego na przykład zapisana w projekcie ustawy definicja obrotu umożliwia sprowadzenie materiału siewnego na własny użytek bez kontroli zawartości GMO?
Dziękuję bardzo. zobacz więcej wystąpień »
Copyright © 2005-2022 Anna Paluch