72 posiedzenie, 2 dzień (2011-08-05)

Poseł Anna Paluch:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 15 sierpnia tego roku swoje 100-lecie będzie świętować parafia pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Ochotnicy Górnej. Ochotnica Górna jak i sąsiednia Ochotnica Dolna początkowo stanowiły jedną wieś, której dokument lokacyjny na prawie wołoskim w 1416 r. wydał król Władysław Jagiełło. Wieś nosiła wtedy nazwę Ochodnicza i składała się z dwóch osad: polskiej i wołoskiej.
Nazwa wsi w obecnej postaci występuje od połowy XVI w. Nazwa ta w języku serbskim oznacza halę wypasową, co sugeruje, że wcześniej było to miejsce wypasu wykorzystywane przez pasterzy wołoskich. W XVIII w. z powodu napływu osadników polskich ten żywioł rusiński, wołoski się roztopił.
Ochotnica Górna położona jest w paśmie Gorców, w wąskiej, długiej dolinie rzeki Ochotnica oraz jej dopływów: Furcówka, Potok Forendówki, Jaszcze, Jamne i Jurkowski Potok. Od zachodu i północy tereny wsi podchodzą aż pod Przełęcz Knurowską i pod główne pasmo Gorców - od Gorca po Jaworzynę Kamienicką, od północy wciskają się w kotliny Pasma Lubania.
To położenie w głębi Gorców sprawiło, że w czasie II wojny światowej Ochotnica była miejscem stacjonowania oddziałów partyzanckich. Podczas okupacji hitlerowskiej w październiku 1944 r. doszło do bitwy ochotnickiej pomiędzy oddziałami niemieckimi a IV batalionem 1. Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej oraz partyzantką sowiecką. Starcia toczyły się wówczas w rejonie Gorca, nad potokami Jamne, Jaszcze oraz koło przysiółka Skała. W grudniu 1944 r., w odwecie za zabicie przez partyzantów sowieckich oficera SS, Niemcy przeprowadzili pacyfikację Ochotnicy Dolnej, znaną jako Krwawa Wigilia, na dwa dni przed Wigilią. Spalono wówczas 50 gospodarstw, zginęło 56 osób.
Świadectwem przeszłości wojennej Ochotnicy jest obecnie ścieżka edukacyjna, która biegnie przez potok Jaszcze aż na Pańską Przehybkę i upamiętnia miejsce katastrofy amerykańskiego bombowca B-24 ˝Liberator˝ w grudniu 1944 r. Muszę podkreślić, że piloci tego samolotu, z wyjątkiem jednego, zostali uratowani przez mieszkańców wsi i partyzantów i bezpiecznie wrócili do ojczyzny.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Patriotyzm, umiłowanie tradycji, poczucie godności i góralski honor mieszkańców Ochotnicy Górnej zasługują na najwyższy szacunek, którego wyrazy z tej właśnie okazji wspaniałej 100-lecia parafii składam całej lokalnej społeczności. Dziękuję bardzo. zobacz więcej oświadczeń »
Copyright © 2005-2020 Anna Paluch