Wystapienie 2012-02-16, 10 pos., 3 dz

2 pkt porz. dz.: 

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw.

Poseł Anna Paluch:

    Dziękuję bardzo.
    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dlaczego rząd jest przeciwko poprawce, która pozwala na uwzględnienie w definicji krajowego wskaźnika średniego narażenia substancji pochodzących ze źródeł naturalnych i z odnawialnych źródeł energii? Dyrektywa CAFE wdrażana na mocy ustawy, nad którą dzisiaj głosujemy, w zasadzie nie rozróżnia pyłów naturalnych i antropogenicznych, bo odzwierciedla warunki naturalne charakterystyczne dla Europy Północnej i Zachodniej. Tymczasem na terenach wschodniej Polski istnieją pokłady pyłów nawianych naturalnego pochodzenia o kilkudziesięciometrowej miąższości. Kiedy te kilkudziesięciometrowe pokłady lessu się tworzyły, na szczęście nie była jeszcze implementowana dyrektywa CAFE, bo wtedy za osadzanie się tych pyłów ktoś musiałby zapłacić. Podobnie jest z pyłami generowanymi przez odnawialne źródła energii. Z jednej strony są mechanizmy promowania odnawialnych źródeł energii, pakiet 3 razy 20 zakłada np. doprowadzenie do udziału na poziomie 20% odnawialnych źródeł energii w bilansie energii, a z drugiej strony będą koszty, bo nowe prawo tego nie uwzględnia. (Dzwonek) A zatem skoro art. 20 dyrektywy, którą wdrażamy, nie zabrania rozróżniania pyłów naturalnych i antropogenicznych, to dlaczego z tego nie skorzystać. Ustawa, nad którą dziś głosujemy, i tak będzie musiała podlegać notyfikacji. Skoro rząd tak drastycznie opóźnił implementację dyrektywy CAFE, przypomnę, że 11 marca, czyli w ostatnią niedzielę, minęło 21 miesięcy od terminu wdrożenia dyrektywy
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W toku prac nad przedmiotowym projektem ustawy, implementującym dyrektywę CAFE, dyskutowaliśmy m.in. o kosztach wdrożenia tej dyrektywy. Ustanawia się procedury, a potem jest czas, kiedy to prawo trzeba wprowadzić w życie.
    My oczywiście pytaliśmy, jakie będą gospodarcze koszty wdrożenia tego prawa, i w odpowiedzi na nasze pytania ponawiane w pierwszym i w drugim czytaniu, której udzieliła pani minister, otrzymaliśmy m.in. taki tekst. W przypadku realizacji programów ochrony powietrza określone w nim działania naprawcze zależą od przyczyn niedotrzymania określonych poziomów substancji. Trudno jest podać koszt realizacji takiego programu. Zależy on bowiem od ilości działań naprawczych oraz podmiotów objętych programem. Analiza dotychczas wykonanych programów w Polsce wskazuje na dużą rozpiętość kosztów. I dalej czytamy: Koszt opracowania programu ochrony powietrza dla województwa małopolskiego wyniósł 1159 tys. zł, a koszt jego realizacji oszacowano na poziomie 7678 mln zł.
    Reasumując, należy stwierdzić, że koszty są trudne do określenia, implementacja dyrektywy - spóźniona o prawie 2 lata.   Wyjątek z opinii Biura Analiz Sejmowych: Ze względu na rozległy zakres przewidywanych zmian nie jest możliwe dokonanie w wyznaczonym terminie - mieliśmy 2 tygodnie na prace nad tą ustawą - wyczerpującej analizy, która mogłaby wykazać wszelkie prawne konsekwencje jej uchwalenia. Przedmiotem oceny pozostają przede wszystkim kwestie natury legislacyjnej.
    Wobec tego, że sejmowa większość odrzuciła nasze poprawki, mój klub będzie głosował przeciwko tej ustawie.
    Jest ona spóźniona o 2 lata. Dotyczy jednej z 42 dyrektyw, których pański rząd, panie premierze Donaldzie Tusk, nie wdrożył. Chodzi o 42 dyrektywy, w tym 5 dotyczących Ministerstwa Środowiska i 11 dotyczących Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Mój klub będzie głosował przeciwko tej ustawie. Dziękuję bardzo.
  zobacz więcej wystąpień »



Copyright © 2005-2024 Anna Paluch